Wmawianie sobie, że pojawi się jakiś magiczny człowiek, przy którym Twoja przeszłość nagle wyparuje i przestanie mieć znaczenie, to skrajna naiwność i ucieczka od rzeczywistości. Twoja historia ze wszystkimi błędami, porażkami i trudnymi momentami to jest to, co Cię ukształtowało. Jeśli próbujesz ją zamieść pod dywan i udawać, że jej nie ma, bo „teraz piszemy nowe”, to wchodzisz w nową relację z zamkniętymi oczami 🙈
Nowy partner to nie jest terapeuta ani czysta tablica, na której możesz nabazgrać nowy scenariusz, żeby poczuć się lepiej.
Dopóki nie zrozumiesz i nie przepracujesz swojej własnej historii, będziesz ją nieświadomie przepisywać do każdego kolejnego związku, zmieniając tylko imiona bohaterów 🤷♂️ Prawdziwa dojrzałość polega na tym, że spotykasz kogoś, kto zna i szanuje Twój bagaż, a Ty znasz jego, i razem budujecie przyszłość MAJĄC ŚWIADOMOŚĆ przeszłości. Próba wymazania gumką tego, co było, to nie jest żaden nowy rozdział to po prostu amnezja emocjonalna na własne życzenie 🧱