Panowie, mam ochotę poświntuszyć. Jestem dzisiaj wyjątkowo napalona, moje majteczki już od rana toną w moich aromatycznych soczkach, więc pozwolę sobie zaproponować zabawę. Ja zacznę, a ty ją skończysz.

Wchodzę do twojego apartamentu. Jest ciemno, bo zgasiłeś wszystkie światła. Chyba masz ochotę na zabawę w kotka i myszkę. Niespiesznie zrzucam z siebie płaszcz, który ląduje tuż u moich stóp, które jeszcze wczoraj namiętnie całowałeś. Teraz mam na sobie jedynie twoje ulubione czerwone koronki, które doprowadzają cię do potężnej erekcji w pierwszej sekundzie. Wołam cię, ale odpowiada mi jedynie cisza. Wykonuję niepewny krok w przód i wychylam się z korytarza. Moja cipka zaczyna pulsować z podniecenia. Już wiem w co grasz. Chcesz mnie złapać i zrobić to co należy zrobić ze zdobyczą. Ale ja nie zamierzam ci tego ułatwiać. Sam twierdzisz, że trudna zdobycz smakuje lepiej. Idę więc do kuchni. Biorę otwarte wino, którego wczoraj nie dopiliśmy i nalewam do kieliszka. Zmoczę swoje usta raz, czy dwa, tylko po to by zostawić ślady szminki na szkle. Odkładam go w przedpokoju, a potem idę do łazienki. Wołam cię głośniej, ale nie zamierzam tak łatwo się poddać. Wyjmuję swoją szminkę z torebki i piszę na lustrze "tu jestem" i idę dalej. Mam jeszcze tyle miejsc do zaznaczenia. Dokładnie wiem, gdzie cię znajdę. Czekasz na mnie w sypialni, dlatego omijam ten pokój, byś musiał na mnie czekać. Wchodzę po schodach na poddasze. Po drodze, niby przypadkiem, zrzucam swój stanik, tak żebyś po wszystkim mógł przejść moimi śladami. Uwielbiasz to przecież. Kieruję się w stronę bawialni. Zazwyczaj zamykasz ten pokój na klucz, by twoja matka nie wiedziała jakie rzeczy ze mną robisz. Ale ja noszę zapasowy kluczyk na łańcuszku, więc mogę tam wejść w każdej chwili. Łapię za klamkę, która nie stawia oporu. Dziwne - myślę przez chwilę, ale może brałeś kajdanki do sypialni i nie zdążyłeś zakluczyć drzwi. A ja mam ochotę na pejcz. Więc wchodzę pewnym krokiem i wpadam wprost na ciebie. Zupełnie się tu ciebie nie spodziewałam. Patrzysz na mnie jak wygłodniałe zwierzę. Twój kutas stoi i jest gotowy by wejść w moją cipkę. A ja? Opadam na łóżko i czekam na twój ruch. Co zrobisz?
Z zaskoczenia wchodzę w dupsko a nie w cipe
Pasuje Tobie ta bielizna, podkreśla Twoją kobiecość 🙂
Wersja mi się podoba..
Wyruchałbym Cię w każdej pozycji
Trzymam cie za piersi i wchodze od tyłu, to moja ulubiona pozycja bo mogę masować piersi lub i łechtaczkę albo ujeżdżać cie trzymając za włosy i to ja reguluje siłe pchniec członka i możemy mieć wtedy jednoczesny orgazm
Skarbie ja w mojej wyobraźni to rucham Cię kilka razy na dzień w każdej wersji 😍😍👅👅👅🍆🍆💦💦💦
No ładnie na tobie leży 😛
Body jak body, ale ciałko super klasa 😍😍😍
Jak bym był obok Ciebie to uwierz mi że nie było by nudy
chce sie kochac z Tobą
Nawet bardzo 💋💋
lubie ostro i spokojnie wszystko jest dla ludzi ,kochanie
Kubie i to ostrą
Część piękna kiedy możemy się spotkać
Adoreo is adults only website!
Adoreo is strictly limited to those over 18 or of legal age in your jurisdiction, whichever is greater.