Każdy ruch powoli napięcie podsyca
Niech to zostanie w półsłów cieniach
Bo najwięcej czuję gdy nic nie trzeba
Na granicy zmysłów bez presji i ról
Prowadzi nas impuls i wspólny puls
Jeśli czujesz to samo to daj mi znak
Reszta wydarzy się między nami tak